W naszej rodzinie mamy taką tradycję, że w okresie przedświątecznym robimy losowanie, kto komu robi prezent pod choinkę. Najtrudniejszą osobą w naszym kręgu jest tata, dlatego nigdy nikt nie chce go wylosować:) Ciężko wybrać odpowiedni prezent dla niego. Jednak w zeszłym roku sama zgłosiłam się do zorganizowania dla niego niespodzianki, gdyż wpadł mi do głowy świetny pomysł. Tata z odwiedzin u swojej rodziny przywiózł stare zniszczone zdjęcie swojej matki, którą ledwo pamiętał, gdyż umarła gdy był małym dzieckiem. Dodam, że innych zdjęć nie posiadał. Dlatego postanowiłam oddać to zdjęcie do odnowienia i takowe mu sprezentować na gwiazdkę.
Jako, że poziom ubytków był dość wysoki nie była to tania inwestycja, jednak reakcja i wzruszenie upewniły mnie w przekonaniu, że było warto!
Zdjęcie przed:
Oraz zdjęcie po odnowieniu:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz